Spacernik krakowski
-
Cztery oblicza krakowskiego Libanu
Słońce leniwie przegląda się w tafli wody. Drzewa szumią, ptaki świergoczą, a żaby rechoczą tworząc niesamowitą melodię. Od czasu do czasu tę sielankę przerywa dziwny metaliczny dźwięk oraz rodząca się z każdym krokiem chęć odkrycia jego źródła. Trzeba ostrożnie stawiać kroki, bo miejscami teren jest podmokły i porośnięty szuwarem. Cisza i spokój, zakłócane jedynie przez głosy spacerowiczów, których z roku na rok jest coraz więcej. Jednak tłumów tu raczej nie spotkamy, bo o miejscu tym prawie każdy słyszał, ale nie każdy wie, jak tu trafić. Z całą pewnością można zatopić się zieleni i zapomnieć, że znajduje się w środku dużego miasta. Krakowski Liban. Miejsce owiane aurą grozy i tajemniczości z…
-
Pamiętaj człowiecze na śmierć
Piątkowe popołudnie, wiosna coraz śmielej wkraczająca na krakowskie ulice, chociaż zima jeszcze chwilami upomina się o swoje prawa, promienie słońca przebijające się przez kolorowe szkła witraży Wyspiańskiego i dodające jeszcze większego uroku kwiatom pnącym się po ponad kilkusetletnich ścianach kościoła franciszkanów, płynące ku niebu modlitwy oraz rosnące zniecierpliwienie turystów czekających na zakończenie nabożeństwa, aby móc swobodnie kontemplować dzieła mistrzów Wyspiańskiego i Mehoffera – w tę atmosferę wdziera się nagle niepokojący dźwięk drewnianych lasek wystukujących miarowy rytm na posadzce świątyni towarzyszący procesji zakapturzonych postaci w czarnych powłóczystych szatach. Twarze skrywają się za wysokimi szpiczastymi kapturami, z wyciętymi otworami na usta i oczy, a dłonie dzierżą w ręku laski. Procesja udaje się…
-
Polski Greenwich czyli Meridianum Cracoviensis
Co łączy Kraków z Greenwich oraz hiszpańską wyspą El Hierro w archipelagu Wysp Kanaryjskich? Z całą pewnością nie klimat 😉 Pytanie pomocnicze, z czym kojarzy Wam się Greenwich? Zakładam, że ze strefami czasowymi na świecie (Warszawa GMT +1, Nowy Jork GMT +5, Sydney GMT -11). GMT czyli Greenwich Mean Time to roczny uśredniony czas obliczony w oparciu o chwilę, w której słońce przecina południk zerowy przebiegający przez Królewskie Obserwatorium Greenwich w Londynie. W tym zdaniu pojawiło się rozwiązanie naszej zagadki. Kraków, Greenwich i El Hierro łączy właśnie południk zerowy, czyli południk o długości 0°, od którego liczy się długość geograficzną, na wschód i na zachód. Od razu uprzedzam wszelkie wątpliwości…
-
Bieżanów – kraina drożdżami i dworem słynąca
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam odkrywać skryte w gąszczu nowoczesności, szklanych biurowców, wysokich apartamentowców, miejsc pozbawionych jakiejkolwiek magii czy uroku, perełki przesiąknięte duchem historii – wąskie uliczki, drewniane chaty, stylowe budynki, kościółki, pałacyki, dworki. Lubię myśleć o ludziach, którzy kroczyli ulicami, na których stawiam swoje stopy, dziesiątki czy setki lat przede mną. Lubię dotykać ścian starych budowli, które wzniosły ludzkie ręce dawno, dawno temu. Ogarnia mnie radość i wzruszenie, kiedy w betonowej dżungli znajduję ukrytą małą drewnianą chatkę. Takich miejsc w Krakowie jest wiele i za to między innymi kocham to miasto. Bieżanów – wielu mieszkańcom Krakowa słowo to kojarzy się z blokowiskiem na obrzeżach miasta, niekoniecznie cieszącym…